KONIEC TANICH PACZEK Z CHIN? OTO CO POWINIENEŚ WIEDZIEĆ O UNIJNYCH CŁACH NA TOWARY Z DALEKIEGO WSCHODU


Cła na przesyłki z Chin
Cła na przesyłki z Chin

Do niedawna wszystkie tanie przesyłki z Chin były zwolnione z opłat celnych. Umożliwiało to zamawianie niedrogich towarów z największych platform e-commerce w Azji takich jak Temu czy AliExpress. Od 1 lipca pod tym kątem nadchodzi duża zmiana. Wszystkie paczki (nawet te o niewielkiej wartości) będą objęte przepisami celnymi. Sprawdź, co powinieneś wiedzieć o nadchodzącej rewolucji.

Obowiązujące jeszcze teraz przepisy na terenie Unii Europejskiej stanowiły, że przesyłki o wartości do 150 euro zwolnione są z opłat celno-skarbowych. Dzięki temu mogłeś bez przeszkód zamówić na Temu czy Shein zegarek za 15 zł, tanią elektronikę lub zabawkę dla dziecka.

Koniec niezdrowej konkurencji – Unia wprowadza ograniczenia

Brak opłat celnych sprawiał, że na unijny obszar gospodarczy sprowadzano tony produktów, które nie spełniały często unijnych wytycznych dotyczących bezpieczeństwa użytkowników czy środowiska, i to bez dodatkowych opłat. Tym samym produkty z AliExpress czy Temu były dużo tańsze niż u europejskich odpowiedników. Utrudniało to prowadzenie biznesu np. polskim przedsiębiorcom.

Unijni urzędnicy postanowili ograniczyć niezdrową konkurencję. Od 1 lipca 2026 roku w życie wchodzi rewolucyjna zmiana przepisów. W myśl rozporządzenia Rady UE z 11 lutego 2026 roku każda przesyłka z Chin (niezależnie od wartości) będzie objęta cłami liczonymi od pierwszego euro jej zadeklarowanej wartości.

Jak bardzo wzrośnie koszt zakupów z Chin?

Same stawki celne nie są wysokie. To około kilka lub kilkanaście procent (w zależności od rodzaju towaru) od zadeklarowanej wartości produktu. Cło od 20 zł wyniesie kilka zł. Co jednak istotne, znacznie zmieni się sposób odprowadzania ceł do urzędów celno-skarbowych. Firmy przewozowe mogą wprowadzić tzw. opłatę manipulacyjną za naliczanie kwoty cła i odprowadzanie jej do odpowiedniego urzędu.

Faktycznie więc za etui do telefonu, którego koszt to ok. 15 zł zapłacisz np. 40 zł wraz z przesyłką. Warto mieć to na uwadze w trakcie planowania zakupów.

Uważaj na dodatkowe opłaty – możesz się zdziwić przy odbiorze paczki

Wysokość cła nie zawsze będzie dla Ciebie widoczna od razu w trakcie zakupu. Platformy takie jak Temu czy AliExpress nie zawsze doliczają je do ceny ostatecznej. Zwróć uwagę czy w zamówieniu masz odznaczoną opłatę DDP (Delivered Duty Paid), która wskazuje na wliczenie cła do ceny.

Jeżeli nie, kurier może pobrać opłatę celną przy wydawaniu przesyłki (DDU, czyli Delivered Duty Unpaid). Cło zapłacisz też za każdą przesyłkę osobno (jeżeli np. zamawiasz osobno każdy towar). Co istotne, wydłużą się odprawy celne produktów. Eksperci szacują, że czas oczekiwania na przesyłkę z Chin może wydłużyć się z kilku dni roboczych do nawet 2 tygodni.

Kupuj w strefie europejskiej. Zamawiaj kuriera w Polsce

Jak widzisz, robienie zakupów na chińskich platformach e-commerce nie będzie już tak atrakcyjne pod kątem ceny czy sprawności dostaw jak dotychczas. Nawet zakup drobnego, taniego przedmiotu będzie wiązać się z dodatkowymi obciążeniami podatkowymi. Warto więc pomyśleć o alternatywie.

Zamiast przeszukiwać azjatyckie platformy e-commerce, poszukaj interesujących Cię przedmiotów na europejskich serwisach ogłoszeniowych. Możesz w ten sposób zaoszczędzić czas oczekiwania na produkty, ale też pieniądze na opłatach kurierskich. Kuriera możesz zamówić przez nasz serwis, dzięki czemu Twoja opłata za przesyłkę będzie w pełni transparentna i pozbawiona ukrytych opłat.