Urzędnicy złagodzili wymagania dotyczące systemu SENT (System Elektronicznego Nadzoru Transportu). Początkowo zakładano, że do specjalnego systemu kontroli transportów będzie trzeba zgłaszać odzież od limitu 10 kg i obuwie od 20 sztuk. Ministerstwo Finansów zgodziło się na podniesienie limitów po ogromnych protestach branży tekstylnej, transportowej i kurierskiej.
Czym jest system SENT? To specjalne narzędzie, które ma pozwalać na monitorowanie przewozów drogowych i kolejowych wybranych towarów, szczególnie uznawanych za wrażliwe. Dotychczas do tych towarów należały głównie paliwa. Urzędnicy znacznie rozszerzyli jednak zakres działania systemu.
SENT zostaje dla branży tekstylnej. Będzie jednak mniej restrykcji
Dlaczego SENT obejmie również odzież i obuwie? Zasadą, którą w przypadku systemu kierują się urzędnicy jest kontrolowanie przesyłek pod kątem ewentualnej szarej strefy, poboru VAT czy eliminacji oszustw w akcyzie. W przypadku branży tekstylnej, resort finansów wskazuje, że głównym powodem kontroli jest chęć walki z azjatyckimi podróbkami i ubraniami o niskiej jakości, które są wdrażane na rynek.
Początkowo działanie systemu wzbudziło jednak spore kontrowersje. Ze wstępnych planów Ministerstwa Finansów wynikało, że zgłoszeniom będą podlegały wszystkie przesyłki z ubraniami czy butami, które mają więcej niż 10 kg (w przypadku odzieży) lub więcej niż 20 butów (czyli 10 par, w przypadku obuwia). MF wycofało się z tych restrykcyjnych zasad pod wpływem protestów branży. Nie oznacza to jednak, że SENT nie będzie obowiązkowy – nadal konieczne będzie zgłaszanie większych przesyłek.
Jakie ograniczenia wprowadza SENT?
Do systemu SENT należy wprowadzać przesyłki, które przekraczają pod kątem gabarytów 31,5 kg (jeżeli chodzi o ubrania) oraz 64 sztuki (czyli 37 par jeżeli chodzi o obuwie). Znacznie zmniejsza to zakres przesyłek, które będą musiały być zgłoszone do SENT.
Jakie jeszcze przesyłki będą zwolnione z tego projektu? Zgodnie z ustaleniami, z systemu SENT wyłączone będą również przewozy odzieży i obuwia w ramach sprzedaży krajowej, a także eksportu poza Polskę. Zwolnienia dotyczą również wewnątrzwspólnotowej dostawy towaru.
Co to w praktyce oznacza? Jeżeli kupujesz lub sprzedajesz buty czy ubrania np. za pośrednictwem platform e-commerce i chcesz je samodzielnie wysłać kurierem, nie musisz martwić się systemem SENT. Nawet wysyłając kilka kilogramów ubrań do bliskich, nie jest wymagane zgłoszenie. To samo dotyczy handlowania odzieżą na szerszą skalę, ale np. w ramach dostawy towarów wewnątrz Unii Europejskiej. Lista wyłączeń jest szersza. Znajdziesz ją na stronie Ministerstwa Finansów.
O czym musisz pamiętać, jeżeli chodzi o SENT
Natomiast obowiązkowe zgłoszenie dotyczy transportów odzieży, która została sprowadzona do Polski i ma iść na handel wewnątrz Unii Europejskiej. Zgłoszenia w systemie (możesz zrobić to drogą elektroniczną) dokonasz także jeżeli Twoja przesyłka przekracza gabaryty albo sprowadzasz towary np. z Azji.
Uwaga! Większość kurierów ma wyłączenia regulaminowe dotyczące przesyłek zgłoszonych w systemie SENT. Oznacza to, że jeżeli przesyłka jest zgłoszona w systemie (albo powinna być), kurier nie odbierze paczki i nie doręczy jej do adresata. Wynika to z kwestii odpowiedzialności. Pracownicy firm kurierskich nie chcą płacić kar za paczki, które zostały np. błędnie zważone czy ich faktyczna zawartość jest inna niż zadeklarowana.
Jak widzisz jednak, po zmianie przepisów zdecydowana większość przesyłek kurierskich nie będzie podlegać pod SENT, więc nadal możesz spokojnie sprzedawać lub kupować ubrania i buty przez Internet, zamawiając usługę kurierską za pośrednictwem portalu kurjerzy.pl.